104233607 576754809672345 6428414019707148902 n

Cykl Wywiadów z Sosnowieckimi Organizacjami Pozarządowymi – Poznajcie ich Bliżej!

 

Drugi wywiad z Naszego cyklu przeprowadziliśmy z Panią Beatą Jankowską – prezesem Stowarzyszenia Kocia Becia.

SCOP: Co skłoniło Panią do założenia stowarzyszenia?

Pani Beata: Zajmujemy się kotami wolno żyjącymi od 2013 r. Do momentu założenia Stowarzyszenia całą działalność, zakup karmy, leków, budek, sterylizacji finansowałyśmy z prywatnych środków, jednak z czasem nasza działalność zaczęła rozprzestrzeniać się na większą skalę, a co za tym idzie środki finansowe okazały się niewystarczające. Zgłaszały się też do nas osoby, które dokarmiały koty i osoby chore potrzebujące wsparcia finansowego. By móc dalej udzielać się społecznie opracowałyśmy plan działania, który miał pomóc nam w pozyskiwaniu funduszy na działalność. Jako Stowarzyszenie możemy je pozyskiwać choćby ze zbiorek publicznych, darowizn czy festynów, które organizujemy oraz w których bierzemy udział.

SCOP: Kiedy zaczęli się Państwo interesować III sektorem?

Pani Beata: III sektorem zainteresowałam się pod koniec 2017 r., ponieważ nasza działalność wolontarystyczna wyszła poza obszar osiedla, na którym zajmowałyśmy się kotami wolno żyjącymi, a co za tym idzie wzrosły potrzeby, głównie finansowe.

SCOP: Dlaczego wybrali Państwo formę stowarzyszenia zwykłego?

Pani Beata: Chciałyśmy jedynie oficjalnie, zgodnie z prawem, pozyskiwać środki finansowe na naszą działalność, by w jakimś stopniu odciążyć nasz domowy budżet. Miałyśmy pomysły na festyny, kiermasze, biegi. W naszym otoczeniu pojawiły się osoby, które chciały przekazać nam darowizny. Wszystko to mogliśmy zrealizować zawiązując stowarzyszenie zwykłe.

SCOP: Jakie są Państwa najważniejsze cele?

Pani Beata: Przede wszystkim prowadzenie działalności na rzecz praw zwierząt, sterylizacja kotów wolno żyjących, promocja i popieranie działań na rzecz ochrony zwierząt. Innymi równie ważnymi celami są pomoc dzieciom chorym i niepełnosprawnym oraz poprawa warunków opieki medycznej.

SCOP: Co chciałaby Pani osiągnąć poprzez założenie stowarzyszenia?

Pani Beata : Chciałabym zmniejszyć bezdomność kotów wolno żyjących oraz zwiększyć świadomość społeczeństwa, że te zwierzęta też maja prawa
i są chronione ustawą o ochronie praw zwierząt. Szukamy domów dla kociaków, przygotowujemy je do adopcji kompleksowo, począwszy od szczepień, odrobaczania, a skończywszy na nauce czystości.

Chciałybyśmy również uwrażliwić społeczeństwso na potrzeby drugiego człowieka, które nie sprowadzają się stricte do potrzeb materialnych. Bardzo często człowiek potrzebuje po prostu towarzystwa, zrozumienia i rozmowy. Dla Nas największą nagrodą jest powiedzenie: "fajnie ze jesteś".

SCOP: Jakie są Państwa plany dotyczące najbliższej przyszłości?

Pani Beata: Nasze plany pokrzyżowała sytuacja epidemiczna panująca w kraju. Miały być festyny oraz bieg charytatywny - niestety trzeba o tym zapomnieć. Obecnie musimy skupić się na kiermaszu internetowym, który pozwala nam jakoś przetrwać ten trudny czas. Do oswojenia mamy rodzeństwo, któremu szukamy wspólnego domu. Oddać do sterylizacji koty, które pojawiły się na osiedlu...

SCOP: Jak zostać członkiem stowarzyszenia Kocia Becia?

Pani Beata: To bardzo prosta procedura. Jeśli kochasz zwierzęta, jesteś słowny i odpowiedzialny, masz wolny czas i chęć przebywania z kotami to zapraszamy. Jeśli nie jesteś pełnoletni musisz mieć zgodę rodzica i pierwsze nasze spotkanie musi odbyć się w jego obecności. Powiesz, jak chcesz pomóc, podpiszesz deklarację i witamy w stowarzyszeniu. 

Opracowała Agnieszka Bielnicka